Nie spiesz się z weselem, Eliza! – Ucieczka panny młodej spod władzy przyszłej teściowej
W dniu własnego ślubu uciekłam z kościoła, bo zrozumiałam, że nie tylko z narzeczonym, ale i z jego rodziną musiałabym dzielić życie. Moja historia to opowieść o próbach zadowolenia wszystkich i o tym, jak łatwo można zatracić siebie. Czy naprawdę mamy tylko jedną szansę na szczęście, czy odwaga do zmiany może być początkiem nowego życia?