Jak próbowałam powstrzymać nieproszonych krewnych, którzy niszczyli każdą rodzinną uroczystość – historia o granicach, lojalności i polskich rodzinnych dramatach

Jak próbowałam powstrzymać nieproszonych krewnych, którzy niszczyli każdą rodzinną uroczystość – historia o granicach, lojalności i polskich rodzinnych dramatach

Już trzeci raz mój wujek Zbyszek i ciocia Halina pojawili się na naszej rodzinnej imprezie bez zaproszenia. Najpierw mnie to tylko irytowało, ale z czasem ich obecność zaczęła zatruwać atmosferę i odbierać radość ze wspólnych chwil. Ta opowieść to zapis mojej walki o odzyskanie spokoju w rodzinie i o to, czy w Polsce można postawić granice nawet najbliższym.