Moja teściowa zabrała wszystko – nawet czajnik! Dramat polskiej rodziny za zamkniętymi drzwiami
Nazywam się Katarzyna i nawet we własnym domu czułam się jak intruz, bo moja teściowa, Irena, zabrała wszystko – nawet czajnik. Mój mąż, Grzegorz, nigdy nie miał odwagi jej się sprzeciwić, a ja coraz bardziej traciłam siebie. To opowieść o tym, jak walczyłam o własną godność i rodzinę.