Synowa poprosiła mnie o odebranie wnuka z przedszkola: To, co usłyszałam od pani nauczycielki, sprawiło, że zaniemówiłam!
Dziś rano synowa poprosiła mnie, żebym odebrała Jasia z przedszkola. Nie spodziewałam się, że zwykła prośba zamieni się w rodzinny dramat. To, co usłyszałam od nauczycielki, wywróciło moje życie do góry nogami.