Modlitwa na progu willi: Jak sąsiad zmienił nasze życie – historia Lany z warszawskiego Mokotowa

Modlitwa na progu willi: Jak sąsiad zmienił nasze życie – historia Lany z warszawskiego Mokotowa

Mam na imię Lana i dorastałam w Warszawie, w cieniu choroby mojego brata i nieustannej walki mojej mamy. Gdy nasz samochód odmówił posłuszeństwa, a leczenie brata stało się niemal niemożliwe, zebrałam się na odwagę i zapukałam do drzwi naszego bogatego sąsiada, pana Dariusza. To, co wydarzyło się potem, odmieniło nie tylko naszą codzienność, ale i moje spojrzenie na ludzi oraz życie.

Syn zaprosił mnie na ślub przyjaciela. Kiedy zobaczyłam pannę młodą, poczułam, że ziemia usuwa mi się spod nóg...

Syn zaprosił mnie na ślub przyjaciela. Kiedy zobaczyłam pannę młodą, poczułam, że ziemia usuwa mi się spod nóg…

Poszłam na ślub przyjaciela mojego syna, nie spodziewając się, że spotkam tam kobietę z mojej bolesnej przeszłości. W jednej chwili wszystkie rany sprzed lat otworzyły się na nowo, a ja musiałam zmierzyć się z prawdą, którą ukrywałam nawet przed własnym dzieckiem. Ta historia to opowieść o rodzinnych tajemnicach, zdradzie i sile przebaczenia.