Kiedy rodzina żąda więcej, niż możesz dać: Moja walka o własne granice i serce
Mam na imię Lucyna i mieszkam z mężem oraz trzyletnią córeczką w małym mieszkaniu na warszawskim Grochowie. Moja rodzina nieustannie prosi mnie o rzeczy, których już nie potrzebuję, ale często są to przedmioty, które chciałabym zachować dla siebie lub dla córki. Rozdarta między chęcią pomocy a potrzebą ochrony własnych granic, muszę codziennie podejmować trudne decyzje.